Jesteś na: Strona główna / Blogi

Blogi Blog Grzegorza Siemionczyka

Rok: Miesiąc

Znalezione w sieci

7 września 2010, 13:27

PKB zaciemnia faktyczny obraz poziomu życia uważa Joseph Stiglitz. Ekonomiści z Amerykańskiego Biura Badań Ekonomicznych proponują alternatywną miarę dobrobytu. Richard Duncan proponuje, aby amerykańskie władze zwiększyły emisję obligacji

  • Rok temu komisja kierowana przez Josepha Stiglitza, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, opublikowała raport na temat ograniczeń Produktu Krajowego Brutto jako miary dobrobytu.

    Krytykę PKB jako głównego wskaźnika gospodarczego, zaciemniającego faktyczny obraz poziomu życia w poszczególnych krajach, do serca wzięli sobie dwaj ekonomiści z Amerykańskiego Biura Badań Ekonomicznych (NBER) Charles Jones oraz Peter Klenow.
    Na początku września opublikowali artykuł, w którym proponują alternatywną miarę dobrobytu. Oprócz poziomu konsumpcji uwzględnia ona nierówności społeczne, średnią długość życia oraz czas wolny, jakim dysponują mieszkańcy poszczególnych krajów.

    Autorzy przyznają, że korelacja ich nowego wskaźnika z PKB jest bardzo silna, co oznacza, że zamożniejsze kraje oferują swoim obywatelom wyższą jakość życia także w aspektach niematerialnych. Od tej reguły istnieją jednak odstępstwa. I tak choć dochód na mieszkańca w 2000 r. (niestety, nowszych danych Jones i Klenow nie podają) wynosił we Francji zaledwie 70 proc. dochodu w USA, Francuzi dłużej żyją, mniej pracują i są w mniejszym stopniu narażeni na napięcia związane z nierównościami społecznymi. Po uwzględnieniu tych czynników, Jones i Klenow oceniają, że poziom dobrobytu nad Sekwaną był dekadę temu zbliżony do tego w USA. Podobna zależność istniała w przypadku Niemiec.

    Z kolei wiele krajów rozwijających się, które pod względem PKB per capita w szybko gonią państwa Zachodu, słabo wypadają pod względem poziomu dobrobytu (np. w Brazylii dochód na głowę mieszkańca stanowił w 2000 r. niemal 22 proc. amerykańskiego, ale według alternatywnej miary rozwoju, poziom życia w Brazylii to zaledwie 12,2 proc. amerykańskiego). W przypadku Polski obie miary były na początku dekady zbliżone: PKB w przeliczeniu na mieszkańca wynosił 27,6 proc. tej miary w USA, a wskaźnik dobrobytu 26,2 proc. jego wartości za oceanem.

  • Podczas gdy wielu ekonomistów wzywa Waszyngton, aby poszedł w ślady rządów europejskich i przystąpił do redukcji deficytu budżetowego, Richard Duncan proponuje, aby amerykańskie władze zwiększyły emisję obligacji, korzystając z ich wyjątkowo niskiej rentowności. Pozyskane w ten sposób środki powinny zostać przeznaczone na inwestycje w rozwój technologii – rekomenduje główny ekonomista towarzystwa funduszy Blackhorse Asset Management i autor książek “The Corruption of Capitalism” oraz „The Dollar Crisis: Causes, Consequences, Cures”:

Duncan, Francja, Niemcy, PKB, Polska, Stiglitz, USA

brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz