Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Jesteś na: Strona główna / Blogi

Blogi Felietony Mateusza Muchy w Parkiecie

Rok: Miesiąc

Tempo rozwoju rynku obligacji korporacyjnych hamuje

2 lutego 2017, 11:34

Z punktu widzenia obligacji korporacyjnych notowanych na Catalyst, który we wrześniu obchodził swoje siódme urodziny, ubiegły rok można zaliczyć do udanych. Wartość notowanych instrumentów na koniec grudnia 2016 roku wyniosła 35,8 mld PLN (wyłączając emisje BGK oraz EBI) i wzrosła o ponad 6,5 proc. w porównaniu do stanu na koniec grudnia 2015 roku. Warto zaznaczyć, że liczba emitentów nieznacznie spadła do 131 (spadek o 11,5 proc.), jednakże wzrosła liczba notowanych serii do blisko 375 (wzrost o 4,1 proc.). Niewielkim powodem do niepokoju może być zmniejszająca się drugi rok z rzędu liczba debiutów, których w całym 2016 roku było 19, co oznacza spadek o blisko 20,9 proc. r./r. Wartość emisji debiutantów była jednakże niewiele niższa niż w roku ubiegłym i osiągnęła wartość 4,3 mld PLN. Wartym odnotowania jest również niewielki wzrost liczby nowych serii obligacji, jakie zostały wprowadzone w 2016 roku na Catalyst – 63 emitentów wprowadziło 146 serie, natomiast w roku 2015 było to 118 serii wprowadzonych przez 77 emitentów. Ich łączna wartość wyniosła 8,6 mld PLN, wobec blisko 9,6 mld rok wcześniej (wyłączając emisje BGK oraz EBI). Widoczny jest zatem trend przeprowadzania emisji kolejnych serii obligacji przez podmioty, które już wcześniej spróbowały tej drogi pozyskania kapitału, co pozwala sądzić, że jest to ciekawa alternatywa dla spółek w porównaniu z kredytem bankowym.

Cały czas przybywa spółek zainteresowanych emisjami obligacji, jednak nie w tempie jakiego życzyliby uczestnicy rynku obligacji korporacyjnych.

Kolejny okres z rzędu można zaobserwować malejące obroty na rynku Catalyst, gdzie rok 2016 był gorszy od roku 2015. Liczba transakcji sesyjnych obligacjami korporacyjnymi w 2016 roku była o około 7 proc. wyższa, jednakże ich wartość była niższa o blisko 10 proc. Problem z płynnością notowanych papierów jest od początku istnienia Catalyst jedną z największych bolączek tego rynku i niestety w najbliższym czasie nie zanosi się na znaczącą poprawę tego stanu.

Ubiegły rok był natomiast udany w zakresie liczby oraz wartość publicznych emisji obligacji przeprowadzonych na podstawie prospektu emisyjnego. W 2016 roku przeprowadzone zostały 34 takie emisje publiczne przez 9 emitentów, których wartość przekroczyła 1,5 mld PLN. Jest to zdecydowanie lepszy wynik niż w 2015 roku, w którym miało miejsce 15 prospektowych emisji publicznych (8 emitentów) o wartości niemal 0,5 mld PLN. Największą liczbę emisji publicznych przeprowadziły Ghelamco oraz Getin Noble Bank (po 8 emisji). Z kolei największą pojedynczą emisją może się pochwalić Alior Bank, który w kwietniu b.r. wyemitował obligacje o wartości 150 mln PLN. W 2017 roku można się spodziewać kolejnych emisji dotychczasowych emitentów. Nowe programy emisji obligacji zapowiedziały między innymi KRUK, Ghelamco, Getin Noble Bank, Kredyt Inkaso oraz Victoria Dom. Na rynek powinien wrócić również Bank Pocztowy, który w ramach prospektu może wyemitować obligacje do wartości 1 mld PLN, a w 2016 r. przeprowadził tylko jedną emisję w wysokości 50 mln PLN.

Jak już wspomniano wcześniej, na koniec grudnia 2016 roku na rynku Catalyst obecnych było 131 emitentów, przy czym największą grupę stanowiły spółki z segmentu nieruchomości (deweloperzy oraz spółki budowlane) – 33 podmioty. Kolejne miejsce zajmowały odpowiednio spółki z branży windykacyjnej (17 emitentów) oraz banki (11 podmiotów). Łącznie, emitenci powyższych segmentów stanowili blisko 50 proc. wszystkich emitentów na rynku Catalyst. Wartościowo natomiast, zdecydowany prym wiodą banki, których outstanding obligacji wynosił 10,7 mld PLN (wyłączając obligacje BGK oraz EBI). Na następnym miejscu znalazły się spółki z sektora surowcowego – 5,2 mld, nieruchomości – 5,2 mld PLN oraz energetycznego – 4,7 mld. Należy przy tym jednak pamiętać, że sektory surowcowy i energetyczny reprezentowane są odpowiednio przez 3 oraz 4 emitentów, natomiast sektor nieruchomościowy to aż 33 emitentów.

Nie należy również zapominać o możliwym wpływie regulatora na rynek obligacji korporacyjnych w Polsce. Nowy projekt tzw. „ustawy antylichwiarskiej”, który zakłada ponowne obniżenie maksymalnej wysokości poza odsetkowych kosztów pożyczek (poprzednia zmiana zaczęła obowiązywać w marcu 2016 roku), został przedstawiony w grudniu przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Gdyby ustawa weszła w życie w zakładanej formie marże osiągane przez firmy pożyczkowe funkcjonujące na rynku uległyby znaczącemu obniżeniu, co może doprowadzić do zamknięcia działalności przez podmioty działające na tym rynku. Wartym zaznaczenia jest, że podmioty z branży pożyczkowej emitowały coraz więcej obligacji na polskim rynku, a obecnie na Catalyst notowanych jest 7 podmiotów z branży.

Podsumowując ubiegły rok należy uznać za udany dla polskiego rynku obligacji korporacyjnych, pomimo spadającego tempa wzrostu tego rynku. Cały czas przybywa spółek zainteresowanych emisjami obligacji, jednakże nie w tempie jakiego życzyliby uczestnicy rynku obligacji korporacyjnych. Co istotne, dla dużej liczby emitentów obligacje stały już się naturalnym źródłem finansowania swojej działalności. Dodatkowo, nie tylko przybywa emitentów, ale również poprawia się ich jakość, co w połączeniu z rosnącą wartością całego rynku pozwala patrzeć z optymizmem w przyszłość.

brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz